Życie we Wro
Można mieszkać we Wrocławiu. A można w nim naprawdę żyć.
Ten list jest o tym drugim.
Co tydzień dostajesz ode mnie przegląd tego, czym naprawdę żyje miasto: miejsca, wydarzenia, ludzi.
Nie bezduszną listę wszystkiego, co się dzieje, tylko subiektywny wybór jednego wrocławianina, który pokazuje Wrocław tak, żeby się w nim dobrze żyło, a nie tylko mieszkało.
Co dostajesz co tydzień
🗺️ Nieoczywiste miejsca, których nie znajdziesz w Google: gdzie odetchnąć, zjeść, wypić dobrą kawę, schować się przed upałem
🎭 Co naprawdę dzieje się w mieście i warte Twojego czasu: kultura, muzyka, ludzie, zieleń
🤝 „Łączymy” - miejsce, gdzie pomagamy sobie nawzajem poznawać ludzi z podobnym vibem
☕ Mniej scrollowania, więcej życia
Miasto jest tyle warte, ile ludzie, których znasz, i miejsca, w których czujesz się sobą.
Kto to pisze
Bartosz Dziwak. Kilka lat temu rzuciłem etat, żeby sprawdzić, czy da się żyć we Wrocławiu na własnych zasadach: w swoim tempie, z czasem na ludzi, naturę i robienie swojego.
Da się.
Życie we Wro to zaproszenie, żebyś spróbował i Ty. Po godzinach gram techno jako weirdo_playing, a dłuższe przemyślenia o wolności i życiu po swojemu piszę w esejach „Nazywam się Dziwak” (bartoszdziwak.com).
Możesz przyjść do mnie na konsultacje, jeśli chcesz iść w stronę życia, o którym piszę w esejach i mówię w social mediach.
Znajdziesz mnie też na Instagramie @bartosz_dziwak.
Dołącz
Za darmo, co tydzień, wypiszesz się kiedy zechcesz. Zapisz się i sprawdź, czy myślimy podobnie.
Trzymaj się,
Bartosz Dziwak

